Posty

Wyświetlanie postów z czerwiec, 2026

Miśnia – w krainie porcelany

Obraz
          Miśnia marzyła mi się od dawna, ale jakoś się nie składało, no, bo trochę to za daleko na jednodniowy wypad, a pomysłów na weekendowy city break mnóstwo. W końcu jednak się udało! Jestem zachwycona z dwóch powodów, po pierwsze moją drugą po podróżach pasją są skorupy, uwielbiam porcelanę, ceramikę, fajans, majolikę i wszystkie im pochodne, a z porcelany właśnie słynie Miśnia. Po drugie to bardzo przyjemne miasto z uroczą starówką, rzeką, imponującym zamkiem, ogródkami piwnymi, knajpami i winiarniami, słowem ma wszystko, żeby miło spędzić dwa, a może nawet trzy dni. Ba! W promieniu kilkudziesięciu kilometrów od miasta pełno też innych atrakcji jak malowniczo położone winnice, liczne zamki i pałace, ścieżki rowerowe, więc jeśli masz taki kaprys, można tym terenom poświęcić nawet cały urlop. My ograniczeni weekendem spędziliśmy tu bardzo przyjemne dwa dni.           Zwiedzanie miasta najlepiej od razu zacząć od wspaniałe...