Posty

Wyświetlam posty z etykietą Niemcy

Miśnia – w krainie porcelany

Obraz
          Miśnia marzyła mi się od dawna, ale jakoś się nie składało, no, bo trochę to za daleko na jednodniowy wypad, a pomysłów na weekendowy city break mnóstwo. W końcu jednak się udało! Jestem zachwycona z dwóch powodów, po pierwsze moją drugą po podróżach pasją są skorupy, uwielbiam porcelanę, ceramikę, fajans, majolikę i wszystkie im pochodne, a z porcelany właśnie słynie Miśnia. Po drugie to bardzo przyjemne miasto z uroczą starówką, rzeką, imponującym zamkiem, ogródkami piwnymi, knajpami i winiarniami, słowem ma wszystko, żeby miło spędzić dwa, a może nawet trzy dni. Ba! W promieniu kilkudziesięciu kilometrów od miasta pełno też innych atrakcji jak malowniczo położone winnice, liczne zamki i pałace, ścieżki rowerowe, więc jeśli masz taki kaprys, można tym terenom poświęcić nawet cały urlop. My ograniczeni weekendem spędziliśmy tu bardzo przyjemne dwa dni.           Zwiedzanie miasta najlepiej od razu zacząć od wspaniałe...

Goerlitz – taki sąsiad to skarb!

Obraz
              Jednodniowy wypad do Goerlitz planowałam już od dawna. Wprawdzie od nas z centralnej Polski, to całkiem niezła trasa, ale korzystając z gościnności naszych serdecznych przyjaciół z Głogowa, mamy świetną bazę wypadową do zwiedzania Saksonii i Brandenburgii.         Goerlitz to miasto graniczne, położone na lewym brzegu Nysy Łużyckiej, samochód zostawiamy po stronie Polskiej w Zgorzelcu i dzięki temu od razu możemy zachwycić się piękną panoramą starówki miasta. Na pieszym moście Staromiejskim Zgorzelec-Goerlitz robimy kilka fotek i ruszamy na wycieczkę po tym uroczym mieście.        Z mostu szczególnie pięknie prezentują się dwie budowle Waidhaus i Kościół Ewangelicki św. Piotra i Pawła (pierwsze zdjęcie). My jednak po przekroczeniu rzeki kierujemy się najpierw wzdłuż jej brzegu i podziwiamy panoramę Zgorzelca. Bulwary Nysy to świetne miejsce na relaks, znajduje się tu fajny plac zabaw i ścieżka n...