Posty

Wyświetlam posty z etykietą Chorwacja

Rovinj – chorwacki klejnot

Obraz
     Wpisując w internetową wyszukiwarkę Rovinj, wszystkie nagłówki artykułów, jakie tam znajdziesz, będą brzmiały mniej więcej tak: „jedno z najpiękniejszych miasteczek wybrzeża Adriatyku”, „Chorwackie Saint – Tropez”, „najpiękniejsze stare miasto Istrii”, i wszystko to całkowita prawda.      Rovinj to niewielkie miasto położone bezpośrednio nad brzegiem Adriatyku, a jego starówka zlokalizowana jest na półwyspie, który pierwotnie był zresztą wyspą. To miasto o długiej i ciekawej historii, którą w astronomicznym skrócie opisałam w tekście – wstępie o Istrii . Przyjeżdżając tutaj wybrzeżem od strony północnej już po wyjściu z samochodu Waszym oczom ukarze się jeden z najpiękniejszych i najbardziej charakterystycznych obrazów miasta, tu znajduje się też obszerny parking gdzie najlepiej zostawić auto. Jeśli kochacie wracać z wakacji ze zdjęciami wywołującymi zazdrość u sąsiadów, to te zrobione w tym miejscu gwarantują sukces.      Wielobarwne ka...

Istria – przepis na udane wakacje

Obraz
     Nie jest żadną tajemnicą, że od lat Chorwacja jest jednym z ulubionych wakacyjnych kierunków Polaków. Są wśród nas tak zagorzali fani tej destynacji, że spędzają tam urlop, co roku od wielu, wielu lat. Jednak jak zaczniesz rozmawiać w tymi chorwackim „fanatykami”, zaraz usłyszysz, że prawdziwa Chorwacja to zaczyna się od Makarskiej, że dopiero tam poznasz prawdziwie kraj, że ten lazur wody, że to połączenie gór i morza, że …. Sorry, ale jak dla mnie to bzdura! To tworzenie mitu wyjątkowości południowej Dalmacji jest bardzo krzywdzące dla reszty kraju i zupełnie nieuzasadnione. Chorwacja pięknym krajem jest i tyle. Od Istrii przez niezliczone wyspy na Dubrowniku kończąc.      Dziś chciałam napisać jednak nie o Chorwacji w ogóle, ale o Istrii właśnie. O tym uroczym półwyspie, co to jest ani włoski, ani chorwacki tylko po prostu istryjski. To nie będzie poradnik z informacjami, kiedy warto tu przyjechać, jak dotrzeć, gdzie się zatrzymać, co i gdzie jeść....