Posty

Wyświetlam posty z etykietą atrakcje Włoch

Bergamo na (pierwszy) city break.

Obraz
          Kiedy byłam w Bergamo pierwszy raz, lata temu, miasto kompletnie mnie oczarowało, ale muszę przyznać szczerze, że niewiele przedtem widziałam. Owszem miałam już za sobą pierwsze city breki i kilka innych zagranicznych podróży, ale zdecydowanie nie byłam wtedy zaprawioną w bojach podróżniczką. Później na przestrzeni lat, wielokrotnie lądowałam na tutejszym lotnisku, a że okolica bardzo urodzajna w piękne miasta i miasteczka, jakoś się nie składało, żeby znów zajrzeć do Bergamo. W końcu zapadła decyzja, wracam, choć na weekend, choć na jedną noc, tak żeby sprawdzić, czy moje wyobrażenie o urodzie miasta to fakt, czy zauroczenie żółtodzioba, co to jeszcze niewiele widział. Tak, żeby przekonać się, że Bergamo jest piękne i zdania nie zmienię niezależnie od tego w ilu innych wspaniałych miejscach na świecie bym nie była. I wiecie co? Tak jest! Bergamo, a szczególnie jego górująca nad miastem starówka jest wspaniała! Właśnie na tej części miasta skupiła...

Wenecja – królowa jest tylko jedna

Obraz
       Wenecja – miasto wspaniałe, doskonałe w swojej niedoskonałości, jedyne w swoim rodzaju, przyciągające jak magnes i elektryzujące. Staję na solówę z każdym kto marudzi i narzeka, że przereklamowane czy brudne. Będę bronić honoru i sławić uroki Wenecji zawsze i wszędzie, choć ta wiekowa dama nie dba o to żeby przypodobać się turystom, widziała przecież już ich tylu, tych onieśmielonych jej pięknem, tych zniesmaczonych tłumem, tych zapatrzonych w szmaragdowe wody kanałów, tych co nie wypuszczają z ręki aparatu fotograficznego, a nawet takich, co próbują ją sobie przywłaszczyć na chwilę.           Ten przewodnik potraktuj bardzo luźno, bo Wenecja to jedno z tych miast, którego absolutnie nie wolno zwiedzać z mapą i informatorem turystycznym pod nosem. Tu trzeba się zgubić, tu konieczny jest czas na obserwację, wreszcie tu trzeba poczuć woń kanału, wsłuchać się w fale uderzające o nabrzeże, posiedzieć w małym barze z lokalsam...