Posty

Ejlat na weekend - czy warto?

Obraz
      Ach te tanie linie lotnicze! Jeszcze jakiś czas temu nie wiedziałam o istnieniu Ejlatu. Kiedy z moją drugą połową postanowiliśmy zamiast prezentu gwiazdkowego wyrwać się gdzieś ma weekend padło właśnie na Ejlat. I chociaż lot nie jest najkrótszy, to perspektywa złapania trochę słońca kusiła. Ostatecznie polecieliśmy na początku marca, wylot w sobotę, powrót we wtorek, czyli dwa i pół dnia na miejscu. Niby nic, a jednak cieszy.      Pierwszego dnia po podróży, transferze z lotniska do hotelu, zameldowaniu się i zostawieniu bagażu, udaliśmy się na spacer i wrzucić coś na ząb. A że to akurat była sobota i szabat, a do zachodu słońca jeszcze trochę, zastanawiałam się czy to możliwe. Okazało się, że deptak wzdłuż morza w dzielnicy hotelowej wypełniony był zarówno tubylcami jak i turystami. Wszędzie jakieś animacje dla dzieci, stragany z rękodziełem, muzyka i tłum ludzi. Nie wiem czy tak jest co tydzień, czy trafiliśmy na jakiś wyjątkowy weekend, ...

Mantua i jej Palazzo Ducale.

Obraz
         Mam z Mantuą pewien problem. Nie zachwyciła mnie od pierwszego wejrzenia. Naczytałam się, że to takie wspaniałe miasto, więc moje oczekiwania były ogromne. Owszem jest tu kilka pięknych placów i placyków, kościoły i zdobne kamienice a nawet kanał niczym w Wenecji, no ale cóż, tak wiele jest pięknych miast we Włoszech, że człowiek zaczyna kaprysić. Jest jednak w tym mieście coś fantastycznego dlaczego warto tu przyjechać, a mianowicie ogromny zamek. Ale po kolei.      Do Mantui dotarliśmy pociągiem z Werony , zawsze będąc na północy Włoch tak podróżujemy. Dzięki temu winko do obiadu czy aperol nie są nam obce. Z dworca kolejowego do historycznej części miasta doszliśmy w zaledwie kilka minut.         Docieramy do średniowiecznego serca miasta, czyli Piazza Andrea Mantegna płynnie przechodzącego w Piazza delle Erbe. To tu znajdują się XV wieczna Bazylika św. Andrzeja, okazała Casa del Mercante, XI wiec...