Kreta Półwysep Akrotiri – coś dla ducha i dla ciała
To nie jest kompletny przewodnik po Półwyspie Akrotiri, to raczej opis wybranych punktów. Niestety, kiedy żar leje się z nieba i nie masz trzech tygodni na nieśpieszne zwiedzanie, trzeba mierzyć siły na zamiary. Liczyłam się z tym, że na przełomie czerwca i lipca, nie ma idealnych warunków do dalekich pieszych wędrówek, ale nasze odczuwanie czterdziesto stopniowego upału (w cieniu), przerosło moje najśmielsze wyobrażenia. W tych warunkach nawet pół godzinny marsz na wymarzoną plażę, czy dojście do uroczego kościółka byłoby po prostu szaleństwem. To co udało nam się na półwyspie zobaczyć to idealny mix doznań duchowych i przyjemności dla ciała. Na początek jedziemy do Klasztoru Gouverneto - z dwóch powodów. Po pierwsze to najdalej położony punkt do którego chcemy dotrzeć. Po drugie klasztor otwierany jest dla wiernych i turystów w określonych dniach i godzinach i np. pomiędzy 12.00 a 17.00 nie przyjmuje gości. Mnisi dbają o swoją pr...